Grecja  z Matyldą  i Klementyną - maj 2012

                            

                                        Pełny album zdjęć:

                 

Grecja z Matyldą i Klementyną (V 2012)


  
Odkąd na świat w styczniu przyszła Klementynka, staramy się wyszukiwać kierunki które będą łatwe do podróżowania już nie tylko z jednym dzieckiem, ale tak żeby można było tam się wybrać z dwoma maluchami. Na uwadze mamy więc fajną pogodę, bliskość morza, łatwość komunikacyjną, a przy okazji patrzymy żeby troche móc wypocząć. Na razie żadne hard-corowe kierunki nie wchodzą w grę, wyszukujemy więc miejsca do których sami to pewnie wybralibyśmy sie dopiero na emeryturze.

W maju  Ryanair zaczął wysprzedawać przeloty na Kretę za pięćdziesiąt kilka złoty w jedna stronę, nie wile czekając skorzystaliśmy z okazji i wraz z Piotrem i Hanią oraz ich córeczką Manią polecieliśmy na tydzień na Kretę. Wypad był bardzo przyjemny, nie eksplorowaliśmy wyspy za bardzo, postawiliśmy raczej na mały odpoczynek nad morzem czyli w Chanii i w Kissamos skąd zrobiliśmy wypad na południe do Elafonisi. Wyspiarska Grecja bardzo fajnie nadaje się na wyjazd z dziećmi, jest łatwa i przyjemna, wszyscy są uśmiechnięci, nie czuć żadnych kontynentalnych zawirowań polityczno-kryzysowych.


             

świeżo złowione  ośmiornice w porcie w Chanii

                                                             powrót  do  menu   podróże